mimo w o l n i e j

∞ sposoby na zatrzymywanie świata

mimo w o  l   n   i     e       j RSS Feed
 
 

śniadaniowa doskonałość

Odkąd natknęłam się na blog Jennifer Causey nie mogę pozbyć się natrętnych myśli o śniadaniach i porankach. Jen mieszka w Nowym Jorku i regularnie fotografuje swój poranny posiłek.

19. VI 2008/ simplybreakfast.blogspot.com

19. VI 2008/ simplybreakfast.blogspot.com

14. VIII 2008/ simplybreakfast.com

14. VIII 2008/ simplybreakfast.com

19. IX 2007/ simplybreakfast.blogspot.com

19. IX 2007/ simplybreakfast.blogspot.com

16. X 2007/ simplybreakfast.blogspot.com

16. X 2007/ simplybreakfast.blogspot.com

Jej zdjęcia są jak niewystygłe jeszcze ślady spokojnych chwil o poranku. Dowody na leniwe wchodzenie w nowy dzień, stopniowe nabieranie tempa – taką rozgrzewkę dla myśli i zmysłów. Jen praktykuje śniadaniową sztukę od co najmniej dwu lat – przynajmniej tak daleko sięgają wpisy na jej blogu. Komponuje wyjątkowe zestawienia smaków, kolorów, faktur, światła. Niby zwyczajne, ale nadzwyczajnie smakowite.

Tak bardzo zazdroszczę Jen jej poranków! Zazdroszczę okruchów ciastka na czytanej gazecie, delektowania się wypijaną wolno łyk po łyku kawą. Kto dziś może pozwolić sobie na jedzenie śniadania bez pośpiechu? Ja śniadania przestałam jeść dawno temu . Wychodzę z domu w 15 minut. Natychmiast po przebudzeniu muszę nabrać maksymalnej prędkości, od razu porywa mnie huragan rzeczy do zrobienia.

A może spróbuję wstać jutro godzinę wcześniej? Zazdrość to wielka siła…

Wszystkie zdjęcia w tym poście są autorstwa Jennifer Causey i pochodzą z jej bloga:
simply breakfast. the art of breakfast.

One Response to “śniadaniowa doskonałość”

  1. 1
    śniadanio-obiad:

    moje śniadania wypadają ostatnio w okolicach 12 w południe – chwilę po tym jak wstanę. napisz czy wstałaś. :)

Leave a Reply

CommentLuv badge