“Patrząc stoimy zawsze na progu świata zaglądając do środka, a kiedy słuchamy to świat przychodzi do nas i stajemy się jego centrum”
R. Murray Schafer
Mam wieżę, mp3 player, radio w kuchni i mnóstwo muzyki, której słucham codziennie.
Czy to możliwe, że nie słyszę? Że moje uszy są zamknięte? Tak.
Twoje uszy też pewno mają ściany…
Wymień 5 dźwięków otoczenia, które pamiętasz z dzisiejszego dnia, wyłączając muzykę i głosy ludzkie. Nie staraj się wydedukować, co powinnaś była słyszeć, tylko przywołaj swoje prawdziwe dźwiękowe wspomnienia.
1.
2.
3.
4.
5.
To wcale nie takie łatwe… Nie umiałam przypomnieć sobie pięciu dźwięków. Wielu z nas nie potrafi tego zrobić. Wytłumiamy, ignorujemy codzienne dźwiękowe tło. Dlaczego? Po pierwsze żyjemy w kulturze, gdzie dominuje obraz i druk, a uszy trenowane są niemal wyłącznie do słuchania mowy. Po drugie otacza nas dużo hałasu – dźwięków, które nie mają żadnego znaczenia, dlatego uczymy się nie zwracać na nie uwagi.
Czyszczenie uszu
R. Murray Schafer kanadyjski kompozytor i ekolog akustyczny stwierdził, że zaniedbywaną wrażliwość na świat dźwięków trzeba trenować. Wymyślił specjalne ćwiczenia “czyszczące i strojące uszy” (ear-cleaning; ear-tuning ), np.
- Zapisz zapamiętane dźwięki. Czyli to od czego rozpoczął się ten wpis.
- Zrób listę pięciu dźwięków, które lubisz i pięciu nielubianych
- Idź na dźwiękowy medytacyjny spacer (soundwalk), podczas którego mocno koncentruj się na wszystkim, co słyszysz. Zwracaj uwagę na to, jakie dźwięki Cie otaczają: bliskie i odległe, monotonne i zmienne, ciągłe i pojedyncze, nieruchome i poruszające się, rytmiczne, za tobą, przed tobą – zapisz swoje wrażenia.
A co teraz słyszysz w tle? Do mnie przez otwarte okno dobiega stłumiony szum ruchu ulicznego, to narasta to przycicha; miesza się z pomrukiem odległych ludzkich głosów, i na tym tle pojawiają się wyraźniejsze jęknięcia hamujących autobusów; rytmiczny stukot zbliżających się i oddalających kroków zwielokrotniony echem przez ściany kamienic; fragmenty rozmów, krakania kawek i gawronów, szczekanie psów; skrzypienie otwieranych bram. A czasami prawie wszystko zagłusza silnik przejeżdżającego pod oknem auta. Wielowymiarowa dźwiękowa zupa.
Zamknij oczy i słuchaj.
Do posłuchania
wieczorne dźwięki z mojego okna
wieczór IX 2008 r.
dźwięki nagrane podczas spaceru po Chinatown w San Francisco w grudniu 2006 roku (Anubus Music)
san francisco, california 12/9/06
Na podstawie
Keep Your Ear-lids Open, Garry Ferrington
http://interact.uoregon.edu/medialit/JCP/articles_mlr/ferrington/earlids.html
An Introduction to Acoustic Ecology, Kendall Wrightson
http://cec.concordia.ca/econtact/naisa/introduction.html
.
September 3rd, 2008 | Tags: ostrzenie zmysłów | Category: słuchanie | Leave a comment