porozlepiaj coś miłego!
Na “Something nice” kanadyjczyka Todda Falkowskyego natknęłam się ponad rok temu (mocoloco.com/archives/005166.php) i od razu chciałam spróbować tego samego.
Zbyt rzadko mówimy sobie i innym małe codzienne miłe rzeczy.
Rozlepianie angielskiej wersji nie miałoby sensu, więc wykombinowałam swoją własną. Za dwudziestym drugim razem pracochłonnie kaligrafowane literki wreszcie ułożyły mi się w równe serce.
Skanowanie, kolorowy papier, drukowanie, nożyczki, dwustronna taśma, rach-ciach i zestaw do nocnego plakatowania gotowy.
Teraz pozostaje tylko przyjemność podglądania ludzkich reakcji.
Wydrukuj sobie ogłoszenie: powiedzcosmilego.pdf
.
Niedawno mój znajomy podesłał mi linka do “miłego dnia” z Wrocławia.
.




March 16th, 2011 at 2:32 pm
znowu Wrocław: LOVE: take as much love as you need http://twitter.com/skenfrith/status/47996000396259328
adam´s last [type] ..Otwarte!