popołudnie z hawajskimi wielorybami
Nabrałam wstrętu do domowych porządków. Zimą koty gubią za dużo futra. Sterta kubków w zlewie rośnie zbyt szybko. Buty codziennie zostawiają solno-błotne rozlewiska na podłodze. Na dodatek, po niedawnej przeprowadzce ciągle jeszcze tkwię w fazie rozpakowywania, segregowania i układania. Dręczy mnie poczucie, że owe powtarzalne czynności bezlitośnie pożerają mi wolny czas. Jak małe stworki z gry ‘packman’. A może to niepokój spowodowany nagromadzeniem życiowych zmian…
W każdym razie wykombinowałam sposób na oszukanie czasopożeraczy. Zaczęłam słuchać podczas porządkowania. Ciekawych radiowych audycji (podcasty radia TOKFM, podcasty Polskiego Radia), audiobooków, podcastów.
Myję podłogę i słucham książki. A właściwie słucham książki i przy okazji myję podłogę.
Ostatnio zamiast książek i radia miałam Ocean Spokojny. Hawajskie wieloryby humbaki śpiewają na żywo na stronie www.whalesong.net.
Dźwięki transmituje podwodny mikrofon zanurzony w wodach Oceanu Spokojnego w pobliżu wyspy Maui Archipelagu Hawajskiego. Pieśni wielorybów przypominają mi wszystko: od dziecięcego płaczu począwszy, przez buczenie krowy, mruczenie, gruchanie, aż do gwizdania i… jednocześnie nie są ani trochę podobne do żadnych lądowych odgłosów. Najbardziej lubię kiedy humbaki śpiewają takie cichsze i spokojniejsze szemrząco-gruchające piosenki.
Ps. wielorybów możesz słuchać przez darmowy program open-source VLC media player do pobrania ze strony producenta

