<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>mimo w o  l   n   i     e       j &#187; jedzenie</title>
	<atom:link href="http://mimowolniej.eu/tag/jedzenie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mimowolniej.eu</link>
	<description>∞ sposoby na zatrzymywanie świata</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Feb 2012 21:32:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>zimno &#8211; ciepło&#8230; masala chai</title>
		<link>http://mimowolniej.eu/2009-01-03--zimno-cieplo-rozgrzej-sie-masala-chai/</link>
		<comments>http://mimowolniej.eu/2009-01-03--zimno-cieplo-rozgrzej-sie-masala-chai/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Jan 2009 20:34:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
				<category><![CDATA[smakowanie]]></category>
		<category><![CDATA[wąchanie]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[powolne przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[zrób to samo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mimowolniej.eu/?p=95</guid>
		<description><![CDATA[Strasznie wczoraj zmarzłam. Moje buty, unurzane w śnieżno-słonej mazi, zupełnie przemokły. Chlupotała w nich woda. Mokre buty, mokre skarpety i mróz. Brrr&#8230; Po powrocie zawinięta w koc obejrzałam popularnonaukowy film o wulkanach, a potem zrobiłam masala chai. Wełniane skarpety, rozgrzewająca pikantno-słodka herbata &#8211; przyjemność zwielokrotniona przez wcześniejsze zmarznięcie. Proste prawo kontrastów. Zimno &#8211; ciepło. Grzaniec [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_97" class="wp-caption alignnone" style="width: 510px"><a href="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2009/01/przyprawy1.jpg"><img class="size-full wp-image-97" title="przyprawy" src="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2009/01/przyprawy1.jpg" alt="Przyprawy. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara: liść laurowy, pieprz czarny, biały i zielony, goździki, cynamon, imbir, gałka muszkatołowa, kardamon zielony, ziele angielskie" width="500" height="375" /></a><p class="wp-caption-text">Przyprawy do masala chai. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara: liść laurowy, pieprz czarny, biały i zielony, goździki, cynamon, imbir, gałka muszkatołowa, kardamon zielony, ziele angielskie</p></div>
<p>Strasznie wczoraj zmarzłam. Moje buty, unurzane w śnieżno-słonej mazi, zupełnie przemokły. Chlupotała w nich woda. Mokre buty, mokre skarpety i mróz. Brrr&#8230;</p>
<p>Po powrocie zawinięta w koc obejrzałam popularnonaukowy film o wulkanach, a potem zrobiłam masala chai. Wełniane skarpety, rozgrzewająca pikantno-słodka herbata &#8211; przyjemność zwielokrotniona przez wcześniejsze zmarznięcie. Proste prawo kontrastów. Zimno &#8211; ciepło. Grzaniec najlepiej smakuje na narciarskim stoku a masala chai po zimowym albo jesiennym spacerze.</p>
<p><a href="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2009/01/making.jpg"><img src="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2009/01/making.jpg" alt="" title="making" width="500" height="375" class="alignnone size-full wp-image-98" /></a><br />
<a href="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2009/01/drinking.jpg"><img src="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2009/01/drinking.jpg" alt="" title="drinking" width="500" height="346" class="alignnone size-full wp-image-99" /></a></p>
<h3>Masala Chai (hinduski czaj)</h3>
<p>Chai to po prostu herbata. Masala oznacza czarną herbatę gotowaną z przyprawami z dodatkiem mleka i brązowego cukru. Nie ma jednego przepisu, ustalonego składu czy proporcji lub sposobu przyrządzania. W różnych regionach Indii dominują różne przyprawy. Poszukując niegdyś przepisów w sieci natrafiłam na wiele sprzecznych wskazówek sporządzania hinduskiego czaj z przyprawami. Jedni piszą o wsypywaniu herbaty na samym początku do zimnej wody. Inni przestrzegają, aby herbatę dodawać na sam koniec, tak aby się nie zagotowała&#8230;</p>
<p>Najpiękniej moim zdaniem o przygotowywaniu i piciu masala chai oraz Indiach piszą Jenny Kostecki-Shaw i Patrick Shaw na chaipilgimage <a href="http://chaipilgrimage.com/2008/06/30/jai-rams-chai-in-chitrakoot/">post: Jai Ram’s chai in Chitrakoot.</a>. W poście, do którego linkuje przeczytasz i obejrzysz jak Jai Ram &#8211; hinduski chai wallah przyrządza chai z imbirem i kardamonem. Przygotowanie masala chai może być spokojnym rytuałem, tym piękniejszym jeśli przygotowujemy herbatę dla kogoś bliskiego.</p>
<p>Każdy może znaleźć recepturę dopasowaną do własnego gustu, pory dnia lub roku. Bardziej pikantną z większą ilością przypraw, bardziej herbaciano-mleczną z migdałowym pudrem, słodszą z klonowym syropem albo miodem, z mlekiem sojowym. Latem można dodać mięty, a zrezygnować z rozgrzewających przypraw. Niezliczona liczba możliwości.</p>
<p>Gotujesz wodę z herbatą i przyprawami. Dodajesz mleko i cukier. Podgrzewasz. Przecedzasz i rozlewasz do filiżanek.</p>
<h4>Przepis na masala chai do pobrania i wydrukowania:</h4>
<p><a href="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2009/01/masala-chai.pdf">przepis na masala chai w pdf</a><br />
.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mimowolniej.eu/2009-01-03--zimno-cieplo-rozgrzej-sie-masala-chai/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>śniadaniowa doskonałość</title>
		<link>http://mimowolniej.eu/2008-08-24--sniadaniowa-doskonalosc/</link>
		<comments>http://mimowolniej.eu/2008-08-24--sniadaniowa-doskonalosc/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Aug 2008 23:10:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
				<category><![CDATA[smakowanie]]></category>
		<category><![CDATA[wąchanie]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mimowolniej.eu/?p=38</guid>
		<description><![CDATA[Odkąd natknęłam się na blog Jennifer Causey nie mogę pozbyć się natrętnych myśli o śniadaniach i porankach. Jen mieszka w Nowym Jorku i regularnie fotografuje swój poranny posiłek. Jej zdjęcia są jak niewystygłe jeszcze ślady spokojnych chwil o poranku. Dowody na leniwe wchodzenie w nowy dzień, stopniowe nabieranie tempa &#8211; taką rozgrzewkę dla myśli i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Odkąd natknęłam się na <a title="simply breakfast. the art of breakfast." href="http://simplybreakfast.blogspot.com">blog Jennifer Causey</a> nie mogę pozbyć się natrętnych myśli o śniadaniach i porankach. Jen mieszka w Nowym Jorku i regularnie fotografuje swój poranny posiłek.</p>
<div id="attachment_42" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2008/08/czerwcowe.jpg"><img class="size-full wp-image-42" title="19 VI 2008" src="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2008/08/czerwcowe.jpg" alt="19. VI 2008/ simplybreakfast.blogspot.com" width="400" height="266" /></a><p class="wp-caption-text">19. VI 2008/ simplybreakfast.blogspot.com</p></div>
<div id="attachment_47" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2008/08/thursday-august-14-2008.jpg"><img class="size-full wp-image-47" title="14. VIII 2008" src="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2008/08/thursday-august-14-2008.jpg" alt="14. VIII 2008/ simplybreakfast.com" width="400" height="266" /></a><p class="wp-caption-text">14. VIII 2008/ simplybreakfast.com</p></div>
<div id="attachment_45" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2008/08/jesienne.jpg"><img class="size-full wp-image-45" title="19. IX 2007" src="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2008/08/jesienne.jpg" alt="19. IX 2007/ simplybreakfast.blogspot.com" width="400" height="266" /></a><p class="wp-caption-text">19. IX 2007/ simplybreakfast.blogspot.com</p></div>
<div id="attachment_46" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2008/08/tuesday.jpg"><img class="size-full wp-image-46" title="16. X 2007" src="http://mimowolniej.eu/wp-content/uploads/2008/08/tuesday.jpg" alt="16. X 2007/ simplybreakfast.blogspot.com" width="400" height="266" /></a><p class="wp-caption-text">16. X 2007/ simplybreakfast.blogspot.com</p></div>
<p>Jej zdjęcia są jak niewystygłe jeszcze ślady spokojnych chwil o poranku. Dowody na leniwe wchodzenie w nowy dzień, stopniowe nabieranie tempa &#8211; taką rozgrzewkę dla myśli i zmysłów.  Jen praktykuje śniadaniową sztukę od co najmniej dwu lat  &#8211; przynajmniej tak daleko sięgają wpisy na jej blogu. Komponuje wyjątkowe zestawienia smaków, kolorów, faktur, światła. Niby zwyczajne, ale nadzwyczajnie smakowite.</p>
<p>Tak bardzo zazdroszczę Jen jej poranków! Zazdroszczę okruchów ciastka na czytanej gazecie, delektowania się wypijaną wolno łyk po łyku kawą. Kto dziś może pozwolić sobie na jedzenie śniadania bez pośpiechu? Ja śniadania przestałam jeść dawno temu . Wychodzę z domu w 15 minut. Natychmiast po przebudzeniu muszę nabrać maksymalnej prędkości, od razu porywa mnie huragan rzeczy do zrobienia.</p>
<p>A może spróbuję wstać jutro godzinę wcześniej? Zazdrość to wielka siła&#8230;</p>
<p><strong>Wszystkie zdjęcia w tym poście są autorstwa Jennifer Causey i pochodzą z jej bloga:<br />
<a href="http://simplybreakfast.blogspot.com">simply breakfast. the art of breakfast</a><span style="font-weight: normal;"><a href="http://simplebreakfast.blogspot.com">.</a></span></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mimowolniej.eu/2008-08-24--sniadaniowa-doskonalosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

