jak uszyć torbę na zakupy
Zacznijmy od tego, że nie umiem szyć. Mniej więcej rok temu kupiłam maszynę. Wtedy wybrażałam sobie, że szycie to przede wszystkim szycie. Jednak już przy pierwszej próbie (skracanie spodni) okazało się, że szycie to całe mnóstwo dodatkowych działań wymagających drobiazgowości i dokładności: zaprasowywanie, spinanie szpilkami, fastrygowanie, wykrawanie.
Takie powtarzalne czynności przygotowawczo-wykończeniowe mnie nużą. Może dlatego moje postępy w szyciu są powolne i nadal ograniczam się do: skracania spodni, wykańczania zasłon, przerabiania pościeli oraz… szycia toreb na zakupy.
Moje torby na zakupy
Szycie toreb na zakupy stało się moją wielką namiętnością. Jeden i ten sam prościutki wykrój z niewielką dozą zaprasowywania. Kilka ściegów i upolowane w second handach tkaniny (obrusy, zasłony, skrawki, apaszki, etc.) przybierają nową formę i wchodzą w drugą niezwykle pożyteczną fazę (u)życia. Zabawa w zestawianie kolorów i vintage wzorów.
Szyję je i rozdaję, głosząc śmierć plastikowym reklamówkom!

torba I czerwona z zasłony i kawalka vintage ściereczki w serca, torba II z beżowej zasłonki i apaszki w szachownicę
W zeszłym tygodniu przeszłam na nowy poziom zaawansowania w szyciu toreb
Uszyłam torbę z podszewką, co wymagało bardzo dużej ilości wiwijania z prawej na lewą, zaprasowywania i spinania szpilkami (torba IV ze zdjęcia powyżej).
.
Twoja torba na zakupy czyli instrukcja jak uszyć najprostszą na świecie torbę na zakupy
Jeśli chcesz uszyć swoją własną torbę na zakupy, pobierz instrukcję, którą zrobiłam w pdf-ie.
>>> jak uszyc torbe na zakupy.pdf
.




















